Wzięła raz babcia wnuczkę do kościoła. ta, klęcząc przy żłóbku, zapytała:

- Babciu, ja tego wszystkiego nie rozumiem. Że Pan Jezus to dziecko Maryi i Pan Bóg.

- Wnusiu – powiedziała góralka. – Jo tyz tego nie rozumio. Bo mom na to za małom głowe.

- To czemu przychodzisz do kościoła tak często?

- Bo zdaje mi się, ze serce mom kapecke wiokse. Wszystko to mi się w głowie nie mieści, nale w sercu mi się Pon Jezusek zmieści coły! Hej!

 

*  *  *

Moje propozycje do rozważania dzisiejszego fragmentu z Ewangelii: 

Bóg przychodzi do tych, którzy oczekują – czuwają i tęsknią. Stęskniłeś się za Jezusem? Oczekujesz Go – jak matka i ojciec dziecka? Gdzie chcesz Go przyjąć? W jakim miejscu swojego życia chcesz Go ugościć? Jakie są miejsca w Twoim sercu, gdzie „nie było miejsca dla Niego” – zabite deskami, zabarykadowane…

Pasterze chcą sprawdzić, dotknąć, zobaczyć, usłyszeć. Choć wydaje się, że chcą doświadczyć – to tak naprawdę nie rozum, ale serce ich tam prowadzi: chcą uwierzyć!

I Ty także – kiedy klękasz przy żłóbku – bardziej bądź tam sercem niż rozumem!

 

© ks. Wojciech Pal

 

*  *  *

Dzisiaj  rozważamy fragment z Ewangelii według św. Łukasza [Łk 2, 15-20]:

Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili między sobą: «Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił».

Udali się też pośpiesznie i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, zdumieli się tym, co im pasterze opowiedzieli.

Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane.

Podziel się:
Podziel się:

Ksiądz Wojciech Pal - góral

 

Moja gwara jest raczej intuicyjna. Raczej ze słyszenia, z dzieciństwa - niż ze słowników i opowiastek. Raczej beskidzka - niż podhalańska.

Podziel się:
Więcej…

Liczba odwiedzin:

© 2009-2021 by GPIUTMD

Na górę strony