Wracali raz pasterze z wypasu. W lesie napadli ich wilcy. Dzielnie spisały się psy. Ale, niestety, choć trzy wilki ubiły a resztę przepędziły, to same też zostały mocno poranione tak, że o własnych siłach nie mogły wracać. Najgorsze było jednak to, że z powodu ataku wilków, owce rozbiegły się po całej polanie i okolicznych krzakach.

Wieczór zapadał szybko, a do przejścia była jeszcze jedna polana, żeby wrócić do koszaru. Radzili juhasi z bacą, co tu począć. Jeden z nich zaproponował, żeby wziąć skóry wilków i obejść szerokim kołem polaną, a to wypłoszy owce na jej środek. Na to baca rzekł:

- Pomysł dobry, ino nie w tom strone! Zrobimy tako: jo weznem jednego pieska na barana, wy dwók drugigo na zmiane. I łobejdymy polane dołobkoła i bydymy wołaj za łowcami. Łowce pódom do nas i do zapachu piesków. Potem jo póde piyrsy, za mnom łowce i na końcu wy dwaj. Hej!

 

*  *  *

 

Moje propozycje do rozważania dzisiejszego fragmentu z Ewangelii:

           

   Dobry nauczyciel – kiedy przychodzi i upomina klasę, że słabo napisała sprawdzian, to nie po to, aby ich „wypałować” na koniec roku, ale by się mogli nauczyć.

 Dobry dyrektor szkoły – kiedy upomina klasę za złe zachowanie, to nie po to, że chce ich wyrzucić ze szkoły, lecz by się poprawili.

   Wizyta „na dywaniku” i dobrego szefa nie musi być dla pracownika źródłem buntu, ale początkiem rozwoju i zmiany na lepsze.

 W tym sensie właśnie Pan Jezus przychodzi na świat i daje swoje przykazania i Ewangelię, aby jej przestrzegać i nią żyć!

  A co znaczy owo „a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego”. Nie za mocno to powiedział Jezus?

A czy ktoś może sobie zbudować niebo sam na własną rękę? Czy jest jakieś inne niebo niż to, które daje Bóg?

 © ks. Wojciech Pal

*  *  *

 

Dzisiaj  rozważamy fragment z Ewangelii według św. Jana [J 3, 16 – 18]:

           

Jezus powiedział do Nikodema:

«Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego».

 

Ksiądz Wojciech Pal - góral

 

Moja gwara jest raczej intuicyjna. Raczej ze słyszenia, z dzieciństwa - niż ze słowników i opowiastek. Raczej beskidzka - niż podhalańska.

Podziel się:
Więcej…

Liczba odwiedzin:

© 2009-2022 by GPIUTMD

Na górę strony