Ło skarbie. 

 

Przyszli raz kumowie i znajomkowie do Jasia i pytają go:

- Jasu, a pokozes nom tyn garniec ze złotem, co to godajom, ześ go naloz w lesie? Mosz szczyńście, chłopie! Teroz już nie bydzies nojbardzij łóbdarty we wsi, ba se pewnie kupis dobre ubranie!

- A podźcie! – odparł z uśmiechem Jasiu.

I zaprowadził ich za chałupę.

- Tamok sie pasie tyn gornek. – rzekł, pokazując na konia, stado owiec i trzy krowy.

 

*  *  *

 

Moje propozycje do rozważania dzisiejszego fragmentu z Ewangelii:

           

Czasami myślimy: masz skarb = masz wartość.

Nie!

Skarb – wymaga trzech kroków:

- odkryj go – że jest wartościowy, drogocenny,

- zainwestuj w niego,

- posiadaj go – czerp z niego, zachwycaj się nim.

            Będziesz rozliczony nie z tego, jaki masz skarb – o jakiej wartości. Ale z tego: czy Ty jesteś wartościowy!

            Nie z tego, czy chodzisz do kościoła i się modlisz codziennie – bo to tylko pierwszy krok (mieć skarb wiary). Ale bardziej z tego, czy ten skarb zmienił cię w lepszego człowieka. Nie będziemy sądzeni ze znajomości większej ilości pieśni religijnych, nie ze świętych  obrazków poutykanych w każdym kącie, nie z odcisków na kolanach. Ale z przebaczeń, nawróceń, uśmiechów i dobrych słów.

Nie będziemy sądzeni z tego, czy odnaleźliśmy skarb – ale z tego, czy zainwestowaliśmy go w siebie.

Nie traktujmy więc wiary jak skarbu w sejfie, ale inwestujmy ją w nasze życie!

 

© ks. Wojciech Pal

*  *  *

 

Dzisiaj  rozważamy fragment z Ewangelii według św. Mateusza [Mt 13,44-52]:

           

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść:

«Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę.

Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją».

«Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak».

A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».

 

Ksiądz Wojciech Pal - góral

 

Moja gwara jest raczej intuicyjna. Raczej ze słyszenia, z dzieciństwa - niż ze słowników i opowiastek. Raczej beskidzka - niż podhalańska.

Podziel się:
Więcej…

Liczba odwiedzin:

© 2009-2022 by GPIUTMD

Na górę strony