Ło dwók rzeźbiorzak.  

 

Dwaj drwale mieszkali obok siebie. Obaj byli rzeźbiarzami. Strugali sobie coś tam w lesie, w domu. Kiedy przeszli na emeryturę, postanowili na poważnie zająć się rzeźbieniem i sprzedawać swoje dzieła. Jednemu jednak szło nieźle i jego rzeźby znajdowały nabywców – drugi miał sporadycznie sprzedawane rzeźby. Zapytacie dlaczego?

Otóż: ten drugi wystawił swoje rzeźby w okno i zawiesił nad nim potężny szyld „rzeźbiarz ludowy”. Drugi zaś wystawił sobie ławkę przed chałupę i tam siedział i strugał swoje rzeźby. Jego to widzieli turyści przechodzący nieodległym szlakiem, a i on uśmiechał się szeroko do przechodniów. I tak okazje się spotykały.

 

*  *  *

 

Moje propozycje do rozważania dzisiejszego fragmentu z Ewangelii:

 

            Generalnie – jesteśmy sługami. Mamy swoje zadania, powołania.

Ostatecznie jednak każdy z nas jest odźwiernym. Odźwierny ma swoją ogromną rolę. Może zamykać i otwierać. Zamykać przed złym i niechcianym. Otwierać oczekiwanemu i dobremu. Ale, żeby to mógł robić, to musi czuwać. Czuwać, patrzeć, obserwować, pilnować godzin, zapowiedzianych i niespodziewanych.

            Odźwierny, który śpi – ma drzwi tylko zamknięte. Jeśli Twoja dusza śpi – nie dziw się, że przeoczysz Jezusa. Jeśli przychodzisz pod drzwi tylko o umówionych godzinach – nie dziw się, że przeoczysz niespodziewane wizyty. Czuwaj zatem! Bo Jezus ludzi przychodzić spontanicznie! Nie po to, aby Cię przyłapać na czymś Jezus lubi przychodzić, żeby Ci coś przynieść w prezencie.

 

© ks. Wojciech Pal

*  *  *

 

      Dzisiaj  rozważamy fragment z Ewangelii według św. Marka [Mk 13, 33-37]:

 

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swym sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał.

Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie!»

Ksiądz Wojciech Pal - góral

 

Moja gwara jest raczej intuicyjna. Raczej ze słyszenia, z dzieciństwa - niż ze słowników i opowiastek. Raczej beskidzka - niż podhalańska.

Podziel się:
Więcej…

Liczba odwiedzin:

© 2009-2021 by GPIUTMD

Na górę strony