Ło tym, ze prowda (jako to u nos w górak cynsto) jes prosto! 

 

Pytał raz jeden letnik górala:

- Gazdo! Ja do Was co roku tu przyjeżdżam, mieszkam przez miesiąc. I tak Was podsłuchuję przez lata przy tej robocie. Wyście ani razu nie powiedzieli „Jezus Maryja” ani „ło Jezu!” czy „rany Boskie!”. A przecież ludzie tak mówią często! Czemu tacy inni jesteście?

- Jo jes krześcijanin. I dlo mnie te Boskie imienia cosik znacom. Hej!

 

*  *  *

 

Moje propozycje do rozważania dzisiejszego fragmentu z Ewangelii:

 

  1. Jan – niby odpowiada na pytania. Ale w gruncie rzeczy: odkrywa prawdę o sobie. O tym: kim jest. Bez niedomówień, półprawdy, domysłów, zawoalowanych półsłówek.
  2. A kim jest? Mówi o sobie w odniesieniu do Jezusa.
  3. Prawdę o Janie stenowi to, do czego zaprosił go Bóg: że chrzci i zapowiada Mesjasza.

Stąd można wziąć dobre-rachunkowo-sumieniowe pytania:

  1. Kim jesteś?
  2. Co Cię łączy z Jezusem?
  3. Co robisz jako chrześcijanin/ka?

 

© ks. Wojciech Pal

*  *  *

 

      Dzisiaj  rozważamy fragment z Ewangelii według św. Jana [J 6-8. 19-28]:

 

Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości.

Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: «Kto ty jesteś?», on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: «Ja nie jestem Mesjaszem».

Zapytali go: «Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?» Odrzekł: «Nie jestem». «Czy ty jesteś prorokiem?» Odparł: «Nie». Powiedzieli mu więc: «Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?»

Powiedział: «Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak rzekł prorok Izajasz».

A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zaczęli go pytać, mówiąc do niego: «Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?»

Jan im tak odpowiedział: «Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała».

Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.

 

Ksiądz Wojciech Pal - góral

 

Moja gwara jest raczej intuicyjna. Raczej ze słyszenia, z dzieciństwa - niż ze słowników i opowiastek. Raczej beskidzka - niż podhalańska.

Podziel się:
Więcej…

Liczba odwiedzin:

© 2009-2021 by GPIUTMD

Na górę strony