Zapraszam do posłuchania tutaj: https://anchor.fm/wojciech-pal

 Oraz tutaj:  

Ło Jaśkowym sposobie na wyznanie miłości Hanusi.

 

            Siedział sobie Jasiek ze swoją Hanusią. Wieczór był piękny. Taki wiosenny już. Romantycznie było. I Hanusia co chwilę szeptała pytała, do ucha Jaśka:

- Jasiu, a kochos mnie?

- Kochom. – odpowiadał zapatrzony w gwiazdy Jasiek

            I po chwili znowu:

- Jasieńku, a kochos mnie?

- Kochom – odpowiadał niezmordowanie Jasiek.

            Ale po nie-wiadomo-którym-już pytaniu „kochos mnie”, Jasiek odpowiedział tak:

- Hanuś, nady wiys, ze jo Cie kochom! Kie Cie przestanem kochaj, to Ci piyrsej ło tym powiym!

            Na chwilę była cisza. Ale po momencie Hanusia dopytała:

- Jasiu, a Ty byś mnie przestoł kochaj?

- Hanuś! Kie Cie przestanem kochaj, to ino na dwie możliwości. Bydzies wiedziała, ze jabo zek do reśty zgłupioł i zek jes już do nicego. Jabo ze śkwiyrknoł (co się na Żywiecczyźnie łoznaco: umarł).

            I Hanusia już Jaśka nie pytała!

[Wiycie, chłopy, Jasiek mnie pytoł, cobyk Wom jesce jednom rzec pedzioł. Jaśkowy sposób na Hanusie podziałoł. Ino ze Jasiek nie daje gwarancyji, ze na Wasom babe tyz to podziało! Jasiek godo, ze casami do kuńca zycio trza to kochanie powtarzaj. Nale – jako godo Jasiek – to tyz sie do, i nawet sie tako straśnie nie nudzi. Hej!]

 *  *  *

 Moje propozycje do rozważania dzisiejszego fragmentu z Ewangelii:

 

Jezus leczy. Na koniec Jezus leczy to, co jeszcze słabe w Apostołach. Leczy skutecznie – bo ma świetne antidotum. I tak:

- na obawę – daje pokój. Pokój w sercu jest większy niż niepokój w otoczeniu;

- na lęk i niepewność – daje radość. Apostołowie niby są razem, ale nie wiedzą, co dalej. Przychodzi Jezus i cieszą się z tego, że mają Go wśród siebie;

- Jezus odszedł cieleśnie w śmierci i odejdzie we Wniebowstąpieniu – ale daje im Ducha Świętego. Od teraz uczniowie nie będą pytać ustami Jezusa tak, jak wcześniej, ale mocą Ducha Świętego rozpoznawać natchnienia w sercu!

Najlepszym, bo od razu aktualnym przykładem tego jest Tomasz. On nie dowierza, bo nie widział, nie spotkał się z Jezusem. Tomasz chce czegoś dla niezaspokojonych zmysłów (oczu, dotyku) – wydaje mi się, że to uspokoi i przekona jego umysł.

A tymczasem Jezus na Tomaszowe wątpliwości daje mu… coś dla serca! Wiara nie jest dla zmysłów, ale dla serca. Spotkanie z Jezusem, świadomość tego, że On żyje i jest obecny wśród swojego ludu – jest ważniejsza, niż dotknięcie się Go. Miłości doświadczasz nie tylko wtedy, gdy trzymasz ukochaną/ego za rękę czy w ramionach! Miłości doświadczasz, gdy wiesz, że Cię ktoś kocha!  

 © ks. Wojciech Pal

*  *  *

 Dzisiaj  rozważamy fragment z Ewangelii według św. Jana [J 20, 19-31]

           

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana.

A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».

Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!»

Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę».

A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym».

Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: «Pan mój i Bóg mój!»

Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli».

I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego.

Ksiądz Wojciech Pal - góral

 

Moja gwara jest raczej intuicyjna. Raczej ze słyszenia, z dzieciństwa - niż ze słowników i opowiastek. Raczej beskidzka - niż podhalańska.

Podziel się:
Więcej…

Liczba odwiedzin:

© 2009-2021 by GPIUTMD

Na górę strony