NAJNOWSZE KAZANIE

 

Zapraszam do posłuchania tutaj: https://anchor.fm/wojciech-pal

 Oraz tutaj:  

 

Jak matka Jaśkowi do serca przegadała.

 

            Jednego jesiennego wieczoru, gdy halny wiał nieprzeciętnie, na progu chałupy stanął marnotrawny Jasiek: brudny, cuchnący, z podartym braniem i pustymi kieszeniami. Otwarła mu matka. Zapytała tylko: piłeś?

- Nie – odparł Jasiek.

- To wlazuj – odparła i poszła do siebie.

            Jasiek wszedł ostrożnie i znalazł na stole coś do jedzenia i czysty ręcznik. Rano zdziwiony zebrał się na śmiałość i podszedł do matki zdziwiony pytając:

- Cymuś po mnie nie narycała? Nie zezłościłaś się?

- Kibyk się złościła, to byk Cie nie wpuściła. Zrobiło mi się Ciebie zol i ześ mnie zlankorzył (*zesmucił).

  *  *  *

 Moje propozycje do rozważania dzisiejszego fragmentu z Ewangelii:

 Często mawiamy: za późno, poniewczasie, po zawodach, zupa czy inna musztarda po obiedzie… Mamy jeszcze wiele innych określeń na opisanie żałowania i negatywnego rozrachunku z przeszłością, z wyborami i decyzjami. O tym jest dzisiejsza Ewangelia.

Tylko: czy Jezus chce nas postraszyć? Czy – jak uważa wielu ludzi – Jezus wrzuca w swoją Ewangelię myśl o końcu świata właśnie po to, żeby gdzieś z tyłu głowy i w głębi serca zaszczepić nam lęk? A potem tym lękiem nas kontrolować, dyscyplinować i… terroryzować?

A może tutaj jest coś innego? Może tutaj słychać… smutek Boga w pytaniu: miałeś wszystko – czemu nie skorzystałeś? Może to jest smutek rodzica, który widzi, że dziecko korzysta z danej mu wolności – ale wyrządzając sobie krzywdę?

Tę przypowieść Jezus opowiedział faryzeuszom. Czyli tym, którzy mieli wszystko od Boga i to na wyciągnięcie ręki… Ale wiele razy zachowywali się tak, jak ów bogacz.

   Bo mieć – a mądrze używać: to dwie różne rzeczy…

   Bo wierzyć – a kochać Boga: to czasami nie to samo…

   Bo mieć wiedzę o Bogu – a słuchać Boga: to czasami dwa różne stany…

    Bo mówić o sobie chrześcijanin/chrześcijanka – a żyć Ewangelią: czasami dzieli przepaść…

Jest w innym miejscu w Ewangelii modlitwa faryzeusza w świątyni: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik… (Łk 18,9n). Faryzeizm chyba nie zniknął – zdaje się, że jest go w chrześcijaństwie całkiem sporo…

Myślę sobie, że czasami warto modlić się tak: Panie Boże, żebym nie był jak faryzeusz

 © ks. Wojciech Pal

*  *  *

 Dzisiaj  rozważamy fragment z Ewangelii według św. Łukasza [Łk 16, 19-31]:

 Jezus powiedział do faryzeuszów:

«Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień ucztował wystawnie. U bramy jego pałacu leżał żebrak pokryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza. A także psy przychodziły i lizały jego wrzody.

Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany.

Gdy cierpiąc męki w Otchłani, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: „Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i przyślij Łazarza, aby koniec swego palca umoczył w wodzie i ochłodził mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu”.

Lecz Abraham odrzekł: „Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz w podobny sposób – niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas”.

Tamten rzekł: „Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki”.

Lecz Abraham odparł: „Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!” „Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą”. Odpowiedział mu: „Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą”».

Ksiądz Wojciech Pal - góral

 

Moja gwara jest raczej intuicyjna. Raczej ze słyszenia, z dzieciństwa - niż ze słowników i opowiastek. Raczej beskidzka - niż podhalańska.

Podziel się:
Więcej…

Liczba odwiedzin:

© 2009-2022 by GPIUTMD