NAJNOWSZE KAZANIE

 

Zapraszam do posłuchania tutaj: https://anchor.fm/wojciech-pal

 Oraz tutaj:  

Jak babcia wnuczka upominała.

             Nabroił Jasiu i to porządnie. Akurat tylko babcia Janielcia była w domu. Więc wzięła go i tłumaczy: mówi, że źle zrobił. A im bardziej tłumaczy i prosi o poprawę, tym bardziej buzia Jasia się wykrzywia, zęby zaciskają, a brwi zbliżają do siebie. W pewnym momencie babcia przerwała w pół zdania…

- Cymuś przestała? – zdziwił się chłopiec.

- Bo jo juz po Twoij gymbie widzem, co bydzie dalij?

- Heee?

- Bocys sie na mnie. To i dokuńcyj nie musem, bo i tako mnie nie słuchos! – odpowiedziała babcia Janielcia i wyszła z izby.

Tego dnia Jasiu pierwszy raz prawdziwie szczerze powiedział przepraszam.

 *  *  *

 Moje propozycje do rozważania dzisiejszego fragmentu z Ewangelii:

 Jezus wiele razy w Ewangelii łamie monopol uczonych w Piśmie i faryzeuszy na tłumaczenie o co chodzi Panu Bogu. Tylko oni mogli snuć swoje interpretacje, tylko oni mogli mieć rację. Aż doszło do tego, że przestał się liczyć Bóg – a zaczęło się liczyć faryzejskie widzi-mi-się. I pojawia się Jezus. Kto, jak kto, ale Jezus wie lepiej! Sam jest przecież Synem Bożym. Problem w tym, że faryzeusze i uczeni w Piśmie nie potraktowali Go serio – nie uwierzyli. Woleli kurczowo trzymać się własnej wizji i interpretacji…

Można patrzeć na Jezusa dwojako:

- tak, jak faryzeusze i uczeni w Piśmie: z nieufnością, a nawet wrogością – że burzy mi mój pogląd, moje wyobrażenie o Bogu…

- a można tak, jak ci w synagodze nazaretańskiej (przynajmniej na początku, bo później chcieli Jezusa zabić), jak wielu innych, którzy chłonęli każde Jego słowo: i mówić do Jezusa powiedz nam, wytłumacz: o co chodzi Bogu, bo Ty jesteś Bogiem, bo Ty, Panie Jezu, wiesz!

            A Ty?

Patrzysz na Chrystusa z niechęcią czy masz oczy utkwione w Jezusa?

© ks. Wojciech Pal

*  *  *

 Dzisiaj  rozważamy fragment z Ewangelii według św. Łukasza [Łk 1, 1-4; 4,14-21]:

 Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono.

W owym czasie:

Powrócił Jezus mocą Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich.

Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać.

Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana».

Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione.

Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście».

Ksiądz Wojciech Pal - góral

 

Moja gwara jest raczej intuicyjna. Raczej ze słyszenia, z dzieciństwa - niż ze słowników i opowiastek. Raczej beskidzka - niż podhalańska.

Podziel się:
Więcej…

Liczba odwiedzin:

© 2009-2022 by GPIUTMD